FILIPINY / TAJLANDIA / KAMBODŻA 11: Balut – filipińskie jajko z niespodzianką

DZIEŃ 17: 17.02.2014 Dziś odpoczywamy od łodzi i idziemy na przechadzkę na górkę, żeby zobaczyć panoramę. Schodzi nam się około 1,5h,  potem bierzemy trycykl za 400 pesos i jedziemy na plażę Cabu Beach. Trzeba co chwilę wysiadać, bo maszyna nie … Continued

FILIPINY / TAJLANDIA / KAMBODŻA 10: Island Hopping

DZIEŃ 15: 15.02.2014 Dziś wyczekiwany przez nas Island Hopping, to po co tu przybyliśmy.Hop z wyspy na wyspę. Idąc na przystań, kupujemy sobie prowiant, jakieś banany, pancake’i, szukamy łodzi, która będzie nas transportować na wyspy, na rafy i na jeziora … Continued

FILIPINY / TAJLANDIA / KAMBODŻA 9: They Love This Game!!

DZIEŃ 13 13.02.2014 Lecimy do Manili gdzie mamy przesiadkę w samolot do Coron. Lotnisko to wygrało ranking wśród najgorszych na świecie w 2013 roku jednakże dla mnie jest najlepsze, a to z tego względu, że w poczekalniach są ustawione telewizory, … Continued

FILIPINY / TAJLANDIA / KAMBODŻA 8: Oko w oko z rekinem wielorybim

DZIEŃ 11 11.02.2014 Lecimy do Donsol, miejsca, które słynie z pojawiania się tu rekinów wielorybich. W przewodniku piszą, że „pytanie to nie czy zobaczysz tu rekina tylko ile”. Mamy fajny resort z basenem z knajpą i dostępem do morza. Plażyczka … Continued

FILIPINY / TAJLANDIA / KAMBODŻA 7: Manila Manila tyś perła miast

Dzień 9 09.02.2014 Z rana zajadamy nasze śniadanko (rybka i jajeczniczka), które było wliczone w cenę naszego zakwaterowania i ruszamy szukać miejsca skąd odjeżdża autokar. Jak to wywróżył Przezorny Jeras – miejsca gdzie będziemy na niego czekać i czekać, bo … Continued

FILIPINY / TAJLANDIA / KAMBODŻA 6: Nie potrzebujemy niczego…Jesteśmy z Polski

DZIEŃ 8 08.02.2014 Do Manili dojechaliśmy o 4 nad ranem. Poczekaliśmy, aż już wszyscy się rozjadą i taksiarze zmiękną. Na początku nas wyśmiewali i pukali się w głowę, ale w końcu jeden taksówkarz sam podszedł i zaproponował taxi meter (wyszło … Continued

FILIPINY / TAJLANDIA / KAMBODŻA 3: Tajska nauczka

DZIEŃ 3: 03.02.2014 Z rana poszedłem do Jerasów do pokoju, ale koło hostelu trwały prace budowlane więc huk zagłuszał moje pukanie do drzwi, nie słyszałem czy mówią, żeby wchodzić, więc wszedłem…nie mówili 😀 Fajnie, pierwszy raz nakryłem kogoś na gorącym, … Continued

BRAZYLIA Część 3: Mózg wypada i uderza o podłogę

wpis w: BRAZYLIA | 0

DZIEŃ 6 08.02.2015 W Foz wylądowaliśmy około południa. Już na lotnisku spotkaliśmy rodzinę z Polski, której uciekł właśnie samolot, gdyż nie wzięli pod uwagę godzinnej zmiany czasu. Mały błąd > koszt 3,5 tysia. Nocleg mieliśmy zagwarantowany przez Arthura -19letniego Brazylijczyka … Continued

1 2 3 4